30 sierpnia 2012

Ulysses Moore. ANTYKWARIAT ZE STARYMI MAPAMI


Dla orientacji będziesz potrzebował
szczęścia i dobrych gwiazd
Szukaj mapy w wieży Czterech Kijów


Kraina Puntu. Starożytny Egipt. Jason i Rick szukają mapy podczas gdy Julia broni Willi Argo przed napastnikiem.

OPIS:
Po przejściu przez drzwi Julia, Rick i Jason znaleźli się w jakimś kamiennym korytarzu zakończonym schodami, które prowadziły donikąd. Z drugiej strony ceglanego muru u kresu schodów słychać stukanie. Nagle spod ściany wyleciał tuman kurzu, rozległ się huk i uniosła biała chmura pyłu. Dzieci zaczęły uciekać. Julia podbiegła do drzwi, przez które weszli i czym prędzej wybiegła. wychodząc potknęła się o coś i upadła. Ku jej zaskoczeniu pod sobą nie miała piachu, ani skały tylko... dywan? Była znowu w Willi Argo. Natknęła się na Nestora, który powiedział jej, że nie może przejść przez Wrota dopóki wszyscy nie wrócą.
Tymczasem po drugiej stronie Wrót Jason i Rick poznają przyczynę zamieszania. To była Maruk - córka Najwyższego Pisarza w Krainie Puntu, w której się znaleźli. Dowiedzieli się też, że gdzieś tutaj jest ukryta Mapa Kilmore Cove z zaznaczonymi wszystkimi Wrotami Czasu. Jakimś cudem Obliwia również dostaje się do krainy Puntu i również szuka mapy.
W Kilmore Cove szaleje burza, a do Willi Argo próbuje się włamać Manfred- goryl Obliwii. Nestor i Julia usiłują mu przeszkodzić, co kończy się upadkiem Manfreda z urwiska.
Jason, Rick i Maruk szukają mapy w Domu Życia. Gdy wreszcie docierają do miejsca, w którym powinna być mapa zastają tylko wskazówkę mówiącą o tym, że mapa jest w komnacie, której nie ma. Dzieci postanawiają prosić o pomoc właściciela Antykwariatu ze Starymi Mapami. Niestety gdy odnajdują mapę odbiera ją im Obliwia. Rick i Jason wracają do domu z niczym.

OCENA:
Od tej książki, a właściwie jej pierwszej części, zaczęła się moja przygoda z Ulyssesem Moorem. Tak wiem troszkę dziwna kolejność, ale zaczęłam ją czytać na koloniach i to w dodatku nie była moja książka tylko koleżanki z pokoju. Miała tylko część pierwszą tomu drugiego, a mi się strasznie nudziło, więc zaczęłam ją czytać. Tak mnie wciągnęła, że, choć nie znałam połowy historii, chciałam kupić resztę książek. Potem jakimś śmiesznym zrządzeniem losu okazało się, że inna koleżanka z pokoju ma cały pierwszy tom. Wyobraźcie sobie jak się ucieszyłam. Ale wracając... Jak już wspomniałam książka bardzo wciągająca. Można się dość szybko połapać, jeśli się zacznie przez przypadek od niej a nie od tomu pierwszego. Jedynym minusem tej części jest to, że jest w niej mnóstwo skomplikowanych zagadek na podstawie starożytnej gry egipskiej pod nazwą Arkana. Łatwo się pogubić ;)

1 komentarz: