Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opisy i Oceny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opisy i Oceny. Pokaż wszystkie posty

20 czerwca 2014

ULYSSES MOORE. Kamienni Strażnicy

Przyjacielu podróżniku,
jeśli chcesz jechać w świat,
musisz kochać bez tchu
i piasek i wiatr,
a przyjaciół mieć stu.

Kim jest naprawdę Ulysses Moore? Jason, Julia i Rick są już na tropie prawdy.

OPIS:
Obliwia i Manfred, który przeżył kolejny upadek z urwiska, szykują się do spełnienia swojego marzenia: chcą się dostać do Wilii Argo i przekroczyć Wrota Czasu. Żeby ich powstrzymać, trójka dzieci musi odnaleźć Blacka Wulkana, dawnego przyjaciela Ulyssesa, zawiadowcę stacji w Kilmore Cove, i wejść w posiadanie Pierwszego Klucza. Czeka ich kolejna przygoda. Tym razem celem podróży będzie wiek XII, ogród wiecznej młodości.
OCENA:
Muszę przyznać, że te części 'Ulyssesa Moore'a', których akcja nie dzieje się za Wrotami, słabo utkwiły mi w pamięci. Pamiętam, jak bohaterowie próbowali się dostać na stację kolejową, ale poza tym... niewiele. Tak to się dzieje, gdy się z czym za długo zwleka. Ale mogę powiedzieć, że bardzo mi się podoba wątek z pociągiem, ponieważ każda dobra seria dla dzieci i młodzieży musi zawierać fragment z pociągiem (patrz: Harry Potter, Narnia, Igrzyska Śmierci) Chyba nadeszła pora by przeczytać całą serię UM jeszcze raz. Tyle książek do przeczytania, a tak mało czasu. Ale w końcu prawie mamy wakacje ;)



30 maja 2014

Ulysses Moore. WYSPA MASEK

W snach jesteśmy zwykłymi
marynarzami, nie kapitanami,
lecz ludźmi na pokładzie, którzy
nigdy nie wiedzą, jak dopłynąć
do pięknych portów

XVIII-wieczna Wenecja. Dzieci wybierają się tam by odnaleźć Petera Dedalusa, który musi im coś wyjaśnić.

OPIS:
Rick, Julia i Jason muszą odnaleźć Petera w XVIII-wiecznej Wenecji. Po przygotowaniach w trójkę przekraczają Wrota Czasu. W wyniku nieporozumienia Rick i Julia zostają za Wrotami, a Jason wraca, by schwytać zbiegów z przeszłości. Między Rickiem i Julią rodzi się coś więcej niż przyjaźń. Muszą dotrzeć na Wyspę Masek, by porozmawiać z Peterem na temat Pierwszego Klucza.

OCENA:
WOW! Wielki powrót OiO! Przepraszam, że jest tak mało opisu, ale przyznam szczerze, że książkę czytałam dawno i troszkę pozapominałam szczegółów. Ale to nic. Przechodzimy do właściwej oceny:
Jest to chyba moja ulubiona część "Ulyssesa Moora". Dlaczego? Bo miłość! Uwielbiam wszystkie książkowe fragmenty miłosne. Potrafię je czytać po dziesięć razy, jeśli nie więcej. Jednak ten fragment w "Wyspie Masek" sprawiał wrażenie innego. Mam dwie teorie spiskowe. Teoria numero uno: Pierdomenico chciał, żeby uczucie między Julią i Rickiem było delikatne, dziecięce, słodkie, nieśmiałe i tak dalej. Teoria numero duo: Pierdomenico nie umie opisywać miłości. Osobiście wolę się trzymać tej pierwszej. Z drugiej strony sama wiem, jak trudno jest opisać scenę pocałunku niebanalnie, zachęcając i zaciekawiając czytelnika i jednocześnie, nie robiąc z tego fragmentu "50 twarzy Greya". Reasumując, bardzo miła część ;)


23 marca 2013

Ulysses Moore - FILM???

Ekranizacja książki... Na pierwszy rzut oka może być fajnie, ale nie, gdy to jest takie coś:
Trailer
Informacje
po angielsku

Jestem kompletnie zdegustowana tym co powstaje (lub powstało). Angielska Wikipedia donosi, że w 2010 roku nakręcono ten krótki film, żeby znaleźć potencjalnego producenta adaptacji. Znaczy się, jeżeli dobrze przetłumaczyłam. Przecież poza kilkoma szczegółami ten film zupełnie nie przypomina książki.

1. Bliźniaki... Nieee
To zrozumiałe, że trudno znaleźć bliźniaki, aktorów i jeszcze, żeby to był chłopak i dziewczyna, ale ludzie!

2. A gdzie rudzielec?
Rick jest RUDY. Rudy i koniec kropka. A nie...

3. Skoro już o włosach mowa...
Pomijając, że Julia i Jason już nie są bliźniakami to nie są blond. Co prawda Jason jeszcze ujdzie.

4. Co to za portal?
Nic, absolutnie NIC, co jest związane z Wrotami Czasu się nie zgadza, począwszy od ich znalezienia przez budowę do Miejsc z Wyobraźni. Nie ma drzwi, tylko jakieś formy na medalion, sprzączkę od paska i zegarek, kompas, czy co to tam jest.

5. A łódź...
Nie ma Metis! Nie ma łodzi, która tyle przeżyła. Nie ma zagadek z kluczami. Nie ma glinianych kulek za świetlikami. Nie ma groty. Nie ma Metis...

6. Dalej o Wrotach
Miejsca z Wyobraźni... Kraina Puntu, Wenecja, El Dorado, Atlantyda... Zapomnij. Postawmy na kosmos, dziwne planety i technologię.



7. Po co to anime?
Anime, czy cokolwiek to jest. Dlaczego? Ja obstawiam, że jak sobie wymyślili planety itd. to zabrakłoby im funduszy na nakręcenie tego, więc postanowili to narysować. Swoją drogą... Czemu Anime-Julia na różowe włosy?




8. Wy sobie powalczcie, a ja poczytam książkę
Ani Julia, ani Jason, ani Rick nigdy nie uczestniczyli w bezpośredniej walce za Wrotami. Nawet na pięści, a co dopiero na miecze. Więc pytam: po co ta agresja?



9. Wieeelkie zło
Jasne, jeśli są inne planety muszą być potwory. A co z Oblivią? Ależ oczywiście, że jest. I jest 'Eeevil force' jak to ładnie określił narrator. Przecież ona była tylko jakąś wariatką pragnącą zdobyć fortunę, a nie 'Eeevil force'. A no i Manfreda nie ma.




10. Wieeelkie zło part II
To nie koniec czarnych charakterów. Czy wiecie, że Ulysses Moore ma brata? I to bliźniaka? Nie? To ma. Zwie się on Odyssesus Moore, ale ma psełdonim Sysus Oredoom. Ambitne... Jest on przywódcą tych tam potworów.

11. To już jakoś wygląda
Ulysses Moore. Właściwie nie jestem pewna jego roli w filmie, ale to chyba pierwsza postać, która choć trochę przypomina oryginał.
Powiedziałam trochę.

12. Ale co to?
Ok Ulysses był nawet, ale teraz przypomnijcie sobie Petera Dedalusa. Tak? A teraz patrzcie na to:
Kubek w kubek Peter, nie?

13. Ach ta miłość... 
Czy wątek miłosny między Julią a Rickiem był od razu widoczny? Nie. A co zrobili w filmie? Stworzyli kolejną banalną historię miłosną. I ta scena, w której podniósł jej książkę i spojrzał jej w oczy... Nie.
 

OK. Znalazłam 13 dziwnych rzeczy w filmie. Pewnie jest ich o wiele więcej, więc jeśli coś znajdziecie piszcie.

Reasumując. Jeśli ktoś, kto nie przeczytał książki, obejrzy ten film pomyśli, że Ulysses Moore to książka sci-fi, w której jest dużo walki. Jason i Julia mają brązowe włosy i są bliźniętami dwujajowymi. Rick ma czarne włosy. On i Julia są zakochani od pierwszego wejrzenia. Cała trójka się zaprzyjaźnia. Z niewiadomych przyczyn Jason myśli, że Ulysses Moore chce, żeby go znaleźć. Odkrywają, jakieś miejsce w bibliotece, gdzie wkłada się medaliony itp. a wtedy przenosi ich do innych światów. Nie wiadomo skąd mają te medaliony itp. Światy są przeróżne. Są straszne i piękne. Większość jest zamieszkała przez potwory. Dzieciaki muszą coś odnaleźć i walczyć by to odnaleźć, ale na karku siedzi im 'Eeevil force', więc muszą więcej walczyć. I to mniej więcej tyle ;)

18 września 2012

Ulysses Moore. DOM LUSTER

Samotny pozostał król,
który przegra swoją partię.
Chce wygrać z trójką,
a trojgu zgotuje śmierć.

Wszyscy razem znowu w Kilmore Cove. Dzieci są coraz bliżej rozwiązania zagadki Ulyssesa Moora i Wrót Czasu, ale czy im się to uda?

OPIS:
Rick i Jason wrócili do Kilmore Cove z pustymi rękami. Są na siebie bardzo źli z tego powodu. Podczas śniadania spotykają Julię po raz pierwszy od ich rozstania w Krainie Puntu. Opowiadają sobie pokrótce co działo się z jednej i z drugiej strony Wrót Czasu po czym sporządzają listę rzeczy do zrobienia. Na liście jest między innymi pójście do doktora Bowena. Sądzą, że Thos Bowen, który narysował mapę Kilmore Cove jest krewnym miejscowego doktora. Tam dowiadują się, że rzeczywiście to jest jego przodek. Dowiedzieli się też, że mapę, która wisiała w kuchni podarowali Penelopie Moore w zamian za obraz Kilmore Cove, który sama namalowała. Za ramą obrazu znajdują coś, co wygląda na figurę szachową. Postanowili pojechać do domu Obliwi, żeby się czegoś dowiedzieć. Po drodze mija ich sama Obliwia, która już drugi raz w ciągu dwóch dni o mało nie zabiła Ricka. Gdy się oddaliła dzieci ruszyły za nią. Dotarli do Domu Luster w Owl Clock, który niegdyś należał do Petera Dedalusa, zegarmistrza w Kilmore Cove. Byli świadkami niszczenia tego ruchomego domu przez wielką kulę burzącą, którą wynajęła Obliwia by dotrzeć do Wrót Czasu ukrytych gdzieś wewnątrz. Następnie Jason, Julia i Rick udali się do warsztatu zaginionego zegarmistrza. W środku zastają masakryczny bałagan, choć żaden z zegarów nie był uszkodzony. Pod mechaniczną szachownicą znajdują płytę gramofonową, na które Peter wyjaśnia dlaczego uciekł. Dzieci biorą kurs na następny Port Marzeń - Osiemnastowieczna Wenecja...

OCENA:
Szczerze mówiąc ta część za bardzo nie utkwiła mi w pamięci. Może dlatego, że nie było w niej jakichś szczególnych wydarzeń, które utkwiłyby w pamięci. Na pewno się zapamięta scenę burzenia Domu Luster, ale żeby napisać opis do tego posta musiałam jeszcze raz przeczytać książkę. Nie żartuję. Ma dużo drobnych, mniej lub bardziej istotnych szczegółów. Może dlatego nie zapadła mi w pamięć. Łatwiej jest zapamiętać jakieś dynamiczne wydarzenie np. ja pamiętałam tylko ten moment kiedy był rozwalany Dom Luster o czym już wspomniałam, a wcale nie zapamiętałam tego czy i jak znaleźli płytę gramofonową z pożegnaniem Petera Dedalusa. Czyta się dość łatwo. Książka niczym się nie wyróżnia na tle pozostałych części. ;)


30 sierpnia 2012

Ulysses Moore. ANTYKWARIAT ZE STARYMI MAPAMI


Dla orientacji będziesz potrzebował
szczęścia i dobrych gwiazd
Szukaj mapy w wieży Czterech Kijów


Kraina Puntu. Starożytny Egipt. Jason i Rick szukają mapy podczas gdy Julia broni Willi Argo przed napastnikiem.

OPIS:
Po przejściu przez drzwi Julia, Rick i Jason znaleźli się w jakimś kamiennym korytarzu zakończonym schodami, które prowadziły donikąd. Z drugiej strony ceglanego muru u kresu schodów słychać stukanie. Nagle spod ściany wyleciał tuman kurzu, rozległ się huk i uniosła biała chmura pyłu. Dzieci zaczęły uciekać. Julia podbiegła do drzwi, przez które weszli i czym prędzej wybiegła. wychodząc potknęła się o coś i upadła. Ku jej zaskoczeniu pod sobą nie miała piachu, ani skały tylko... dywan? Była znowu w Willi Argo. Natknęła się na Nestora, który powiedział jej, że nie może przejść przez Wrota dopóki wszyscy nie wrócą.
Tymczasem po drugiej stronie Wrót Jason i Rick poznają przyczynę zamieszania. To była Maruk - córka Najwyższego Pisarza w Krainie Puntu, w której się znaleźli. Dowiedzieli się też, że gdzieś tutaj jest ukryta Mapa Kilmore Cove z zaznaczonymi wszystkimi Wrotami Czasu. Jakimś cudem Obliwia również dostaje się do krainy Puntu i również szuka mapy.
W Kilmore Cove szaleje burza, a do Willi Argo próbuje się włamać Manfred- goryl Obliwii. Nestor i Julia usiłują mu przeszkodzić, co kończy się upadkiem Manfreda z urwiska.
Jason, Rick i Maruk szukają mapy w Domu Życia. Gdy wreszcie docierają do miejsca, w którym powinna być mapa zastają tylko wskazówkę mówiącą o tym, że mapa jest w komnacie, której nie ma. Dzieci postanawiają prosić o pomoc właściciela Antykwariatu ze Starymi Mapami. Niestety gdy odnajdują mapę odbiera ją im Obliwia. Rick i Jason wracają do domu z niczym.

OCENA:
Od tej książki, a właściwie jej pierwszej części, zaczęła się moja przygoda z Ulyssesem Moorem. Tak wiem troszkę dziwna kolejność, ale zaczęłam ją czytać na koloniach i to w dodatku nie była moja książka tylko koleżanki z pokoju. Miała tylko część pierwszą tomu drugiego, a mi się strasznie nudziło, więc zaczęłam ją czytać. Tak mnie wciągnęła, że, choć nie znałam połowy historii, chciałam kupić resztę książek. Potem jakimś śmiesznym zrządzeniem losu okazało się, że inna koleżanka z pokoju ma cały pierwszy tom. Wyobraźcie sobie jak się ucieszyłam. Ale wracając... Jak już wspomniałam książka bardzo wciągająca. Można się dość szybko połapać, jeśli się zacznie przez przypadek od niej a nie od tomu pierwszego. Jedynym minusem tej części jest to, że jest w niej mnóstwo skomplikowanych zagadek na podstawie starożytnej gry egipskiej pod nazwą Arkana. Łatwo się pogubić ;)

28 sierpnia 2012

Ulysses Moore. WROTA CZASU

Jeśli z czterech jedne otworzysz przypadkiem
Z czterech trzecie wskaże motto
Z czterech dwoje zaprowadzi na śmierć
A jeden z czterech - poprowadzi na dół.


      Wrota czasu to pierwsza część sagi Ulysses Moore. Opowiada ona o tajemnicy starych, poczerniałych drzwi, którą rozwiązują 11-letnie bliźnięta Julia i Jason oraz ich 12-letni przyjaciel Rick.

OPIS:
Jason i Julia Covenant wraz z rodzicami przeprowadzają się do Kilmore Cove - nadmorskiego miasteczka, którego nie ma na mapach. Nie działa tu Internet, telewizja ani telefony komórkowe. Na szczycie urwiska Salton Cliff wznosi się tajemniczy budynek - Willa Argo - nowy dom bliźniąt. Interesuje się nią też Obliwia Newton wraz ze swoim gorylem Manfredem. Bogata i piękna kobieta zamieszkuje niedaleko Kilmore Cove. Willę niegdyś zamieszkiwał niejaki Ulysses Moore ze swoją żoną, niestety oboje zmarli spadając z urwiska. Jedyną osobą jaka pozostała na terenie Willi Argo jest Nestor - ogrodnik. Jason sądzi, że duch starego właściciela nadal zamieszkuje Willę. W szkole Julia z bratem poznają Ricka. Rick zawsze marzył, żeby wejść do Willi Argo. Pomyślał, że w końcu ma okazję, żeby to zrobić. Szybko zaprzyjaźnił się z Julią i Jasonem. Pewnego dnia podczas gdy rodzice załatwiali sprawy przeprowadzki w Londynie cała trójka odkryła tajemnicze drzwi, które za wszelką cenę chcieli otworzyć i tu zaczęła się przygoda...
Po wielu zagadkach i przeszkodach udaje im się dotrzeć do ogromnej groty z łodzią-Metis. Zawrócić nie mogą, bo drzwi się zatrzasnęły więc pozostaje im wejść na pokład i spróbować dopłynąć na drugi brzeg,  na którym są kolejne drzwi. Gdy wchodzą na łódź i łapią za ster zaczyna strasznie wiać. Po dopłynięciu na drugi brzeg wiatr cichnie, a dzieci decydują się przejść przez tajemniczą bramę.

OCENA:
Książka nie od razu się rozkręca. Dużo się dzieje zanim nasi bohaterowie otworzą Wrota Czasu. W końcu musieli jeszcze rozwiązać wszystkie zagadki. Książka nie nudzi i czyta się ją bardzo szybko. Polecam ją każdemu fanowi powieści przygodowych lub fantasy ;)